amazi89
amazi89.blog.interia.pl
<< Maj 2012
PonWtŚrCzwPiąSobNie
123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031
Księga gości
 
O mnie
amazi89
Słówko o mnie
Zobacz mój profil
Archiwum
Rok 2012
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczen
Rok 2011
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczen
Rok 2010
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczen
Rok 2009
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczen
Rok 2008
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczen
Rok 2007
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Oddaj głos na mojego bloga!
Aktualna liczba głosów:
 
207
Oddaj głos na szablon!
Aktualna liczba głosów:
 
14619
Notki
Bądż sobą.. 2007-11-23
Mózg nie wytrzymuje swojego obciążenia, Lecz dalej ładowane są tam zmartwienia. Idę, zmienna, przez krzywe ścieżki życiowe, Co upadnę to podniosę się i otrę oczy swe. Czasem krzyczę nie chce!, odczep się !, A zaraz mówię pomocy, chodź do mnie, przytul się. Idę…idę dalej, chwytając doświadczenia, Aby mogły zamienić się w wspomnienia. Aby sny przestały być te same, Aby przyszłość rzekła: „Nie martw się czeka cię wspaniałe życie … Bądź spokojna, Bądź cierpliwa, Bądź szczera, Bądź pewna siebie, Dąż uparcie do celu, Lecz zawsze na swoją odpowiedzialność Ale w pewnych sytuacjach staraj się być sobą…”
tęsknota.. 2007-09-10
Moja tęsknota motylem Leci do Ciebie Przysiada na ramieniu, Muska skrzydłami policzek i usta I wtedy już wiesz, że czekam...
wczesne panowanie Kleopatry 2007-09-08
Po powrocie do Egiptu Kleopatra kazała po cichu zabić swego drugiego małżonka i rozpoczęła panowanie w imieniu nowego współmonarchy, syna Cezara, Cezariona, występującego jako Ptolemeusz XV z przydomkami Filopator ("kochający ojca") i Filometor ("kochający matkę"). Zauważmy, przy tej okazji, że nigdy nie sprawowała ona władzy we własnym imieniu mając zawsze przy boku męskiego partnera. Inna rzecz, że odkąd naprawdę rządziła krajem (to jest po wyeliminowaniu opiekunów Ptolemeusza XIII), jej towarzysze nie mogli, z racji swego wieku, być dla niej konkurentami. W czasie wojen domowych w Imperium Rzymskim, królowa próbowała, dość nieskutecznie, wspierać cezarianów na Wschodzie. Jej przyszły los po bitwie pod Filippi w 42 r. p.n.e., podobnie jak los wszystkich władców klienckich, zależał od decyzji Antoniusza. Mogła liczyć, że nie będzie on chciał uszczuplać praw syna Cezara. Gdy Kleopatra przybyła na wezwanie Antoniusza do Tarsu, przystępował on wówczas do organizowania nowego porządku na Wschodzie. Królowa oczarowała rzymskiego wodza, związek zrodzony w tych dniach miał trwać aż do ich śmierci. Antoniusz spędził zimę 41-40 r. p.n.e. z Kleopatrą w Aleksandrii, ale wydarzenia następnych lat ich rozdzieliły. Trwały przygotowania do wojny z Partami, zaś w 40 r. Antoniusz zawarł małżeństwo z Oktawią - siostrą Oktawiana Augusta; zadaniem tego związku było zacieśnienie porozumienia między panami dwóch części rzymskiego świata. Nie miał on szans trwania, narastające napięcia między Oktawianem a Antoniuszem wyraźnie zmierzały ku wojnie. Antoniusz nie przeprowadzając jeszcze rozwodu (nastąpiło to dopiero po dwóch latach) odesłał Oktawię do Rzymu w 37 r. p.n.e. Wezwał wówczas Kleopatrę do Antiochii, gdzie wtedy rezydował. W jakim stopniu na tę decyzję wpłynęły uczucia, którymi ją darzył (nie ma powodów w nie wątpić), a w jakim potrzeby polityczne, nigdy nie będziemy w stanie ustalić. Po to, by odnieść zwycięstwo nad Partami, a w dalszej perspektywie nad Oktawianem, potrzebował zasobów materialnych Egiptu. Kleopatra ze swej strony miała wszelkie powody (poza osobistymi), aby wspierać Antoniusza w większym stopniu, niż to by wynikało z obowiązków, do jakich byli pociągani królowie klienccy. Królowa przybyła do Antiochii z bliźniętami, które urodziła Antoniuszowi, a które otrzymały znamienne imiona: Aleksander Helios i Kleopatra Selene. Niektórym historykom przypominają one tytuł króla Partów "Brat Słońca i Księżyca ", niewykluczone, że Antoniusz świadomie do niego nawiązywał (choć nie jest to jedyne możliwe wyjaśnienie; Kleopatry Selene występowały już w dziejach hellenistycznych, a Helios przy imieniu chłopca mógł mieć wyłącznie sens religijny, a nie polityczny).
Fiołkami Ci drogę uścielę.. 2007-09-05
Fiołkami ci drogę uścielę, Kwiaty rzucę pod stopy pachnące, Wonne lasów i pól naszych ziele I storczyki, co rosną na łące... Fiołkami ci drogę uścielę, Że nie dotknie się stopa twa ziemi, I powiodę cię, biały aniele, I powiodę szlakami jasnemi... W marzeń cichym klękniemy kościele Gdzieś od ludzi daleko i światła, Mój ty biały, serdeczny aniele, Moja duszo ty jasna, skrzydlata!...
Nostalgia sie chyba po cichu wkrada...ja nadal zakochana..;) 2007-09-04
ide w ciemnosc..powoli..ide..znikam.wciąż .ide...nie ma mnie juz..nie wroce..moze kiedyś powroce gdy dzień nastanie taki..jak kiedys..dzien jak ten jeden z miliona wysnionych dni..tylko Ty i Ja My na zawsze..razem w odchłani teczowego życia posłanego puchem obłoków sunących wciąz przed siebie w nieznane tak jak My...kocham..tak jak nie kocha nikt..
Na Dobranoc..;) 2007-09-02
Choc wiem ze juz spisz mowie Ci dobranoc, choc wiesz ze Cie Kocham mowie Ci to jeszcze raz - to sprawia ze wiem,iz nie jestes jedynie snem, gdyz do tej pory tylko sny byly takwspaniale jak Ty. Kocham Cie.
Na Dobranoc..;) 2007-09-02
Choc wiem ze juz spisz mowie Ci dobranoc, choc wiesz ze Cie Kocham mowie Ci to jeszcze raz - to sprawia ze wiem,iz nie jestes jedynie snem, gdyz do tej pory tylko sny byly takwspaniale jak Ty. Kocham Cie.
Pierwszy oddech jest początkiem ostatniego 2007-09-01
Przychodzac na świat każdy ma zapisany scenariusz , którego sam nie jest w stanie zmienić... Z każdym dniem pokonując trudy rozwiazujemy tajemnicę ludzkiego istanienia Stawiając pierwsze kroki niewiemy ze to grawitacja... ktora nas choroni od unienia się ku niebu.., jednak kazdy oddech do tego zmierza. Ciało dzielimy z duszą - bez niej nie byłoby zycia, jej bratem jest serce siostrą miłość owocem poczecie..
Kleopatra i marek Antoniusz - historia miłosna 2007-08-31
Jak wiemy z historii, największą biegłością w sztuce miłości swojej epoki odznaczały się kobiety Egiptu, mimo iż najsłynniejsza z nich, Kleopatra, była z pochodzenia Greczynką. Stała się bohaterką dwóch wielkich sztuk Szekspira i jednej Shawa, a jej legenda przetrwała dwa tysiące lat. Kleopatra VII, królowa Egiptu, była ostatnią z greckiej dynastii założonej przez Aleksandra Wielkiego w 323 roku przed naszą erą. Pierwszy przedstawiciel tej linii w Egipcie to znany z odwagi generał Ptolemeusz, Kleopatra zaś uosabiała całą jej chwałę i piękno. Nie wyróżniała się może aż tak uderzającą urodą, jak podają niektóre przekazy, ale miała urok sprawiający, iż wydawała się piękniejsza niż w rzeczywistości, przynajmniej w oczach tych, którzy mieli okazję się z nią zetknąć. W filmach jej postać odtwarzały dwie piękne aktorki: Vivien Leigh i Elisabeth Taylor, chociaż przypuszczalnie przypominała bardziej Barbarę Stanwyck czy Barbrę Streisand. Nie znaczy to jednak, iż ten wybór był niewłaściwy. Ale nawet gdyby wyglądała jak złośliwa wiedźma z krainy Oz, jej pozostałe przymioty wystarczyły, aby wydała się dostatecznie interesująca. Wykształcona, elokwentna, znająca obce języki (jako jedyna przedstawicielka dynastii Ptolemeuszów mówiła po egipsku), umiejętnie radziła sobie z męskim ego i znała się dobrze na sztuce miłości. Niewątpliwie uroda nie miała pozytywnego wpływu na jej królewskie rządy, ponieważ nie tylko urzekała, zwłaszcza sławnych mężów, ale również sama ulegała fascynacjom. Najgłośniejsze miłosne związki łączyły ją z dwoma najpotężniejszymi i najsławniejszymi mężami ówczesnych czasów. Pierwszego Juliusza Cezara uwiodła podczas jego pobytu w Aleksandrii. Przyjechała potem za nim do Rzymu i była u jego boku do momentu, kiedy go zasztyletowano. W drugim związku z Markiem Antoniuszem górowała nad swym sławnym kochankiem, ale mimo to lojalnie trwała przy nim do końca, kiedy już nie pozostało im nic innego, jak wspólnie stawić czoło tragicznemu przeznaczeniu. Antoniusza poznała w Aleksandrii, która była także grecką stolicą Egiptu. Chociaż należał wówczas do orszaku Cezara, zbyt była zaprzątnięta osobą rzymskiego półboga, aby zwracać uwagę na podrzędnego wojownika. Kiedy poznała go tak naprawdę, mniej więcej w siedem lat później, w 41 roku przed narodzeniem Chrystusa, dobiegała już trzydziestki i od lat dziesięciu jako królowa rządziła Egiptem. Wiedziała już wtedy, czym jest władza, i używała jej umiejętnie, bez skrupułów. Umiała korzystać z okoliczności i tworzyć wokół siebie odpowiedni klimat. Antoniusz był czterdziestodwuletnim, zahartowanym w bitwach i opromienionym wojskową sławą żołnierzem i władcą bogatej wschodniej połowy rzymskiego imperium (Oktawian, młody siostrzeniec Juliusza Cezara, adoptowany syn i przypuszczalny następca, rządził zachodnią połową na mocy niełatwego porozumienia). Kiedy przybył do Tarsu w Azji Mniejszej z ekspedycją, której celem było rozszerzenie granic imperium dalej na wschód, miał już opinię Adonisa, barwnego, ale mało subtelnego. Stamtąd wezwał Kleopatrę z Egiptu na rozmowę, aby ją nakłonić do udowodnienia swej lojalności wobec Rzymu, budziła ona bowiem w owym czasie pewne wątpliwości. Zwlekała trochę z odpowiedzią, by nie uchybić swej królewskiej godności, nie za długo jednak, by me stworzyć niezręcznej sytuacji. Sunęła po wodach rzeki Kydnos we wspaniałej łodzi, całej ze złota i purpury, pachnącej słodko wonią kadzideł; srebrne wiosła poruszały się miarowo w rytm dźwięków fletów i lir. Otoczona rojem pacholąt przebranych za kupidynów i małych dziewczynek w strojach nimf, ubrana w przejrzystą szatę, chciała przypuszczalnie symbolizować boginię miłości. Jak twierdzi Plutarch, tłum zebrany wzdłuż brzegów rzeki podawał sobie z ust do ust wiadomość, że Afrodyta przybywa na zabawy z Dionizosem, by w ten sposób przyczynić się do pomyślności Azji. Inni przyrównywali Kleopatrę i Antoniusza do Izys i Ozyrysa. Pierwszą kwestią do rozstrzygnięcia była odpowiedź na całkiem współczesne pytanie: U mnie czy u ciebie? Antoniusz jako gospodarz zaprosił Kleopatrę do siebie na ucztę. Ale gdy jego posłaniec powrócił z propozycją, aby spotkanie odbyło się najpierw u niej, przyjął ofertę z radością. Królestwo Egiptu miało najmocniejszą pozycję pośród państewek ostentacyjnie manifestujących swą niezależność wobec młodego cesarstwa. Antoniusz bał się dotknąć władczynię Egiptu. Owego wieczoru mógł sobie pogratulować decyzji, ponieważ wystawna biesiada na jego cześć mile połechtała próżność rzymskiego wojownika. Być może raziła swą pretensjonalnością i nadmiernym zbytkiem, ale odpowiadała jego gustom. To nie była epoka, w której klasy rządzące cechowała wstrzemięźliwość z uwagi na osąd społeczny. Kiedy nazajutrz Kleopatra gościła w kwaterze Antoniusza, ten długo ją przepraszał, iż żołnierski poczęstunek nie dorównuje jej wytwornemu przyjęciu.
NIEŚMIERTELNY 2007-08-29
Wzdłuż wibrującego chaosu zabielonego od wzruszenia stworzenia świata ducha język świętych ogni płonie szmer żywej wody spływa do rany czerwonej czeluści kod Uroborosa brzęczenie nieznośnej trwogi życia jak linia ciągła jak drgnienie rzęs błysk samotności wcina się w smutek trwania uderz dłonią w horyzont mocno! może usłyszą że wieczność jest zmruż oczy w nieskończoności energii przeniknij spojrzeniem innych w sekundzie może oddech odczujesz zawsze będziesz sam jak Feniks na świętym pniu drzewa rozpacz odrodzenia w innym wymiarze

Statystyki
Liczba osób które odwiedziły mojego bloga:
 
328
Liczba osób które skomentowały mojego bloga:
 
43
Liczba osób które wpisały sie do Ksiegi Gosci:
 
2
Zobacz serwisy INTERIA.PL